logo poziom



logotyp

  • baner1.jpg
  • baner3.jpg
  • baner5.jpg
  • baner2.jpg
  • baner4.jpg

Czy sportowcy powinni być poddawani przesiewowym badaniom kardiologicznym? Uznaje się, że zawodowi sportowcy powinni, bowiem są obciążeni wyższym ryzykiem nagłego zgonu sercowego.

 

Czasami niektóre informacje medialne wprawiają w zdumienie ludzi, którzy nie uprawiają czynnie sportu. Piermario Morosini, 26-letni piłkarz drugoligowej drużyny włoskiej, w kwietniu 2012, podczas meczu, upadł na boisku i zmarł po przewiezieniu do szpitala. Kolarz, Joachim Halupczok zmarł podczas meczu piłkarskiego z powodu zapalenia mięśnia sercowego.

 

Nagły zgon sercowy u sportowców definiowany jest jako nie związane z urazem, nieoczekiwane zatrzymanie czynności serca, które następuje do sześciu godzin od wysiłku, u osoby dotychczas zdrowej. Zgon ma zazwyczaj miejsce w czasie wysiłku lub wkrótce po zakończeniu treningu lub zawodów.

Nagła śmierć sercowa wśród młodych sportowców, występuje najczęściej znacznie poniżej 17 roku życia. Jest to aż 65% wszystkich przypadków, 18-25 lat - 35%, natomiast w grupie 26-35 lat, jedynie 7%. Potem częstość nagłych śmierci sercowych u sportowców rośnie wraz z wiekiem i prawdopodobieństwem pojawienia się choroby wieńcowej. Nagły zgon sercowy zdarza się częściej u mężczyzn niż u kobiet.

 

Jakie są przyczyny nagłych zgonów z pozoru zdrowych sportowców?

Kardiomiopatia przerostowa – genetycznie uwarunkowana choroba ( częstość występowania 1:500) polegająca na istotnym przeroście - pogrubieniu (często niesymetrycznym) mięśnia lewej komory . Często z powodu przerostu dochodzi do zawężania drogi odpływu z lewej komory ( obraz podobny do stenozy zastawki aortalnej).

 

Anomalie tętnic wieńcowych np. ekotopowe odejście prawej lub lewej tętnicy wieńcowej z przeciwległej zatoki wieńcowej. W tych przypadkach często dochodzi do zaginania i ucisku tętnic wieńcowych w czasie wysiłku.

 

Zapalenie mięśnia sercowego - serce jest objęte procesem zapalnym lub rehabilitujące się po nim obciążone wysiłkiem może zareagować ostrą niewydolnością lub komorowymi zaburzenia rytmu serca.

 

Arytmogenna kardiomiopatia prawej komory - genetycznie uwarunkowane zwyrodnienie tłuszczowe mięśnia sercowego z rozstrzenia prawej komory.

 

Wypadanie płatka zastawki mitralnej – jedna z częstszych wad wrodzonych polegająca na przemieszczeniu lub wpadaniu płatka lub płatków zastawki mitralnej do światła lewego przedsionka podczas skurczu lewej komory.

 

Czy oznacza to, że powinniśmy unikać sportu? Oczywiście, że nie! Należy jednak zawsze zachować zdrowy rozsądek, a w przypadku sportowców dbać o badania profilaktyczne. Zalecenia dotyczące skriningu sportowców nie są jednoznaczne. Badania amerykańskie oparte na kosztoefektywności wykazały, że najskuteczniejszym badaniem przesiewowym jest elektrokardiografia przed wywiadem i badaniem przedmiotowym oraz przed echokardiografią.

 

Generalnie zaleca się zebranie wywiadu od pacjenta i przeprowadzenie badania przedmiotowego oraz wykonanie EKG. Szczegółowsza diagnostyka zalecana jest u pacjentów zgłaszających nieprawidłowości w zakresie układu sercowo – naczyniowego lub np. omdlenia. Ważne jest aby sportowcy z poważnymi objawami wstrzymali się od treningów do czasu zakończenia diagnostyki. Pamiętajmy jednak, że aktywność fizyczna była, jest i będzie w kardiologii zarówno profilaktyką jak i lekiem w chorobach układu krążenia. Brak systematycznej aktywności fizycznej i siedzący tryb życia to jeden z głównych czynników ryzyka wystąpienia chorób układu krążenia: nadciśnienie tętniczego, choroby niedokrwiennej serca, miażdżycy a także cukrzycy typu 2. Aktywność fizyczna odgrywa więc niebagatelną role w profilaktyce pierwotnej tego typu schorzeń.

 

Warto ćwiczyć

W krajach Unii Europejskiej mniej niż 50% obywateli systematycznie podejmuje aerobową aktywność fizyczną w czasie wolnym i/lub podczas wykonywania pracy zawodowej. Również w profilaktyce wtórnej, czyli u osób z obecnymi już chorobami układu sercowo – naczyniowego, rola regularnej aktywności fizycznej jest często niedoceniana. Udowodniono w badaniach klinicznych na wielu tysiącach osób ograniczenie śmiertelności ogólnej oraz z przyczyny sercowo naczyniowych. Udowodniono obniżenie ryzyka zawału serca zarówno u zdrowych, jak i obarczonych czynnikami ryzyka choroby wieńcowej oraz u pacjentów z obecnością takiej choroby.

Pamiętajmy, że wysiłek fizyczny wpływa na wynik ciśnienia tętniczego. Poprawia parametry lipidowe (poziomu cholesterolu) i glikemii (poziom cukru). Redukuje nadmierną masę ciała.

 

W układzie sercowo - naczyniowym następuje poprawa kurczliwości mięśnia lewej komory. Jest lepsza kontrola rytmu serca zarówno w czasie wysiłku jak i w spoczynku. Lepiej działa śródbłonek, czyli wewnętrzna wyściółka tętnic biorąca udział w procesach miażdżycowych. Zmniejsza się aktywność wewnątrznaczyniowych procesów zapalnych, a co za tym idzie spowolnienie procesów miażdżycowych. Sport ma pozytywny wpływ na procesy zakrzepowe, czyli ryzyko pojawiania się zawału. Poprawia się wydolność oddechowa, układu kostno - mięśniowego. Co ciekawe, niebagatelne jest też znaczenie sportu dla sfery psychicznej. Zmniejsza się podatność na depresję, lepiej radzimy sobie sobie ze stresem.

 

Według aktualnie obowiązujących wytycznych obowiązujących kardiologów osoby zdrowe powinny tygodniowo poświęcać od 2.5-5 godzin na wysiłek o intensywności umiarkowanej (spacer; rekreacyjna jazda na rowerze, lekki aerobik, wolne pływanie, joga), lub 1-2.5 godzin tygodniowo na wysiłek o dużej intensywności (bieganie; szybka jazda na rowerze; pływanie rower stacjonarny, intensywny aerobik). Ćwiczenia powinny być rozłożone na 4-5 sesji tygodniowo. Czas trwania sesji powinien być dłuższy niż 10 minut. Osoby prowadzące dotychczas siedzący tryb życia powinny początkowo rozpoczynać programami ćwiczeń o niewielkiej intensywności. W przypadku osób ze stabilną chorobą niedokrwienną serca (także po plastykach naczyń wieńcowych, po zawale, po CABG) zaleca się co najmniej 3 sesje tygodniowo po 30 minut wysiłku o natężenie umiarkowanym. Osoby prowadzące dotychczas siedzący tryb życia powinny początkowo rozpoczynać programami ćwiczeń o niewielkiej intensywności.

 

Podsumowując kardiolog może wszystkim, zarówno tym, którzy uprawiają sport, jak i tym, którzy wolą siedzieć w fotelu, dać jedną radę. Ćwiczcie! Pamiętajcie jednak, że tak, jak robimy przegląd samochodu, musimy również zadbać o serce, systematycznie wykonując nieinwazyjne badania. To przepis na długie życie w zdrowiu.

 

autor: Bartosz Topoliński, kardiolog

 

 

 

 

Rejestracja

  

rejestracja

© 2015 Gabinet Kardiologiczny - Bartosz Topoliński. Wykonanie: Studio WWW | Tanie strony www

Szanowni Państwo, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Akceptuję pliki cookies