logo poziom



logotyp

  • baner1.jpg
  • baner3.jpg
  • baner4.jpg
  • baner5.jpg
  • baner2.jpg

Stymulatory to urządzenia niezwykle zaawansowane technologicznie. Zastosowane w nich cyfrowe elementy sterujące potrafią nie tylko stymulować serce w odpowiednim dla pacjenta rytmie, przyśpieszając np. stymulację podczas wysiłku, czy zwalniając podczas snu w nocy.

W poprzednim artykule przedstawiłem problem zaburzeń przewodzenia w sercu. Gdy są nieodwracalne, to główną metodą ich leczenie jest implantacją stymulatora serca. To niezwykle zaawansowane technologicznie urzadzenia. Czuwają, gdy stymulacja nie jest wymagana, co oszczędza baterię. Monitorują też parametry elektryczne stymulacji, dostosowując się do warunków. Potrafią wykryć arytmie serca, a niektóre z nich wyleczyć. 

Jeżeli chodzi o baterie, to te najnowsze wytrzymują bez problemu nawet 12-14 lat. Dla uspokojenia pacjenta należy dodać, że bateria taka nigdy nie wyładowuje się natychmiastowo, lekarz podczas kontroli jest zawsze dokładnie informowany, jaki jest przewidziany szacunkowy czas działania baterii.

Stymulator jest nieco mniejszy od pudełka zapałek, o połowę od niego cieńszy. Ma jeden lub dwa porty, w zależności od typu stymulatora, do podłączenia elektrod. Wszczepia się go na sali operacyjnej, w znieczuleniu miejscowym w lożę, tzw. kieszonkę, którą lekarz tworzy w tkance podskórnej (tłuszczowej) w okolicy podobojczykowej. Elektrody wprowadza się do serca poprzez nakłucie żyły podobojczykowej, w znieczuleniu miejscowym. Zabieg wprowadzenia elektrody do serca jest całkowicie bolesny. Elektrody to również bardzo zaawansowany technologicznie produkt. Mają średnicę około 2 mm, a wewnątrz wiele przewodów. Zewnętrzną izolację silikonową. Końcówka ma mikroskopijną kotwiczkę silikonową, za pomocą której zahacza się w sercu. 

Najczęściej wszczepiany obecnie typ stymulatorów to stymulatory dwujamowe – dwuelektrodowe. Posiadają elektrodę przedsionkową, mającą zdolność odczytywania własnych sygnałów elektrycznych naturalnego rozrusznika serca,  jak i stymulacji przedsionka. I elektrodę komorową, umiejscowioną  najczęściej w koniuszku prawej komory. Są też stymulatory z jedna elektrodą, ale te są wszczepiane zdecydowanie rzadziej. 

Pacjent ze stymulatorem może praktycznie zapomnieć że go posiada. Praca rozrusznika nie jest w żaden sposób dla niego odczuwalna. Może z wyjątkiem tego, że nie ma objawów dotychczasowej choroby. Raz na pół roku należy zgłosić się na kontrolę do poradni kontroli stymulatorów. Odbywa się ona poprzez przyłożenie specjalnej głowicy na skórę ponad stymulatorem. Badanie to jest również całkowicie bezbolesne i komfortowe dla pacjenta. 

Po wyczerpaniu baterii zwykle wymienia się jedynie część podskórną. Elektrody, jeżeli nie są uszkodzone, zostają.

autor: Bartosz Topoliński, kardiolog

 

 

 

Rejestracja

  

rejestracja

© 2015 Gabinet Kardiologiczny - Bartosz Topoliński. Wykonanie: Studio WWW | Tanie strony www

Szanowni Państwo, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Akceptuję pliki cookies